W ramach serwisu winestory.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić naszym Użytkownikom wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one zapisywane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności. X
INFOLINIA: (22) 720 66 26
Menu

MENU

Koszyk

0,00 zł

Telefon

(22) 720 66 26

Masz pytania?

Napisz do nas

sklep@winestory.pl


Napisz do nas!

Dostawa 24h

Darmowa dostawa

przy zamówieniu powyżej 200 zł lub odbiorze osobistym.

Wino a zdrowie

"Na czele wszystkich leków stoję ja: wino." Talmud

Uzdrawiająca moc wina znana jest już od wieków. Cały czas naukowcy badają ten fenomen. Nieustannie odkrywane są nowe fakty, dotyczące zależności między zachowaniem zdrowia a dietą z udziałem wina. Gdzie tkwi zatem tajemnica?

Źródła historyczne podają, że już starożytni medycy leczyli winem. Hipokrates (V w. p.n.e.) podawał wino jako remedium na biegunkę i niestrawność a Galen (II w. n.e.) odkażał nim rany gladiatorów. XIX wieczni farmaceuci stworzyli kategorię "wina leczniczego". Jeden z precyzyjnych przepisów zamieszczonych w Farmakopei Austriackiej z terenu Galicji podaje recepturę na wino chinowe (vinum chinae) o działaniu kojącym i uspakajającym. W 1892r.  w Heidelbergu uznano butelkę tego wina za lek przepisywany na receptę.

Od początku swego istnienia, wino, uznawane jest także za afrodyzjak. Poprawia ukrwienie mózgu, wywołuje stan euforii i osłabia poczucie wstydu.

Wino czerwone zawiera w swym składzie szeroką gamę prozdrowotnych komponentów pochodzenia roślinnego. Fitoskładniki te, to między innymi polifenole o działaniu bakteriostatycznym, silnie antyoksydacyjnym, które zapobiegają utlenianiu "złego cholesterolu" oraz ograniczają pozostałe niekorzystne skutki procesu oksydacji. Inne, hamują agregację płytek krwi, biorą udział w rozszerzaniu naczyń krwionośnych, hamują rozwój szkodliwych mikroorganizmów w przewodzie pokarmowym.

Cytując za M. Gawlikiem i A. Ogórka "To, że czerwone wino jest istną, skondensowaną bombą polifenolową świadczy następujące zestawienie. W przeliczeniu na aktywność antyoksydacyjną związaną z zawartością polifenoli, 1 kieliszek czerwonego wina (ok.150 ml) odpowiada 12 kieliszkom wina białego, 2 filiżankom herbaty, 5 jabłkom, 5 porcjom (ok.100g) cebuli, 3,5 szklankom soku z czarnej porzeczki, 0,5 litra piwa, 7 szklankom soku pomarańczowego lub 20 szklankom soku z jabłek. Zarówno dla wina jak i dla pojedynczych składników polifenolowych w rozmaitych badaniach wykazano szereg prozdrowotnych właściwości, zwłaszcza w zakresie przeciwdziałania zmianom miażdżycowym. Podkreśla się przede wszystkim przeciwdziałanie utlenianiu lipoproteinowej frakcji LDL, co ostatecznie prowadzi do zainicjowania i formowania się tzw. blaszki miażdżycowej zamykającej z czasem światło naczynia.

Zawarty w winie alkohol skutecznie przyczynia się do prawidłowej regulacji poziomu cholesterolu, stymulując wzrost stężenia we krwi innej frakcji lipoproteinowej – HDL. Dzięki temu cholesterol nie odkłada się w rejonach narażonych na powstawanie śmiercionośnych czopów. Współdziałanie alkoholu i polifenoli odzwierciedla poprawa parametrów dynamicznych śródbłonka wyścielającego naczynia krwionośne od wewnątrz. To właśnie jego degeneracja pod wpływem różnorodnych czynników środowiskowych (nieprawidłowa dieta, palenie papierosów, nadciśnienie tętnicze, otyłość, brak ruchu itp.) odpowiada za tak częste problemy z sercem we współczesnej populacji. Zmniejszenie napięcia komórek mięśniowych śródbłonka, a przez to zmniejszenie narażenia na uszkodzenie, zależy między innymi od stężenia tlenku azotu (NO). Jego produkcję nasila alkohol etylowy a polifenole zapobiegają nadmiernemu utlenianiu tej wszędobylskiej skądinąd cząsteczki."

Mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego podają wino jako nieodzowny dodatek do dań głównych. Tam też odsetek umieralności na choroby układu krążenia jest najmniejszy.

W greckich badaniach wykazano, że optymalne znaczenie dla zachowania zdrowia ma  połączenie w diecie kilku grup artykułów spożywczych. I tak, obok wina w umiarkowanych ilościach, charakteryzować naszą dietę powinno:
•    wysokie spożycie owoców, warzyw, produktów zbożowych,
•    stosowanie oliwy z oliwek do gotowania i przyrządzania potraw,
•    umiarkowane spożycie ryb i niskie spożycie mięsa czerwonego,
•    niskie do umiarkowanego spożycie serów pełnotłustych i jogurtów,
•    aktywny styl życia.

Według najnowszych doniesień naukowych, dwie lampki "rubinowego napoju" to optymalna i wystarczająca jego ilość w diecie mężczyzny, natomiast jedna - kobiety (lampka - 100ml).

"Aptior est dulci mensa merumque ioco." - stół i wino sprzyjają przyjemnemu spędzeniu czasu. Owidiusz.

"Dobre wino pustoszy sakiewkę, złe żołądek." Przysłowie polskie.

Źródła:
•    Instytut Żywności i Żywienia im. prof. dra med. Aleksandra Szczygła
•    Magazyn Wino

Marek Chudzik