W ramach serwisu winestory.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić naszym Użytkownikom wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one zapisywane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności. X
INFOLINIA: (22) 720 66 26
Menu

MENU

Koszyk

0,00 zł

Telefon

(22) 720 66 26

Masz pytania?

Napisz do nas

sklep@winestory.pl


Napisz do nas!

Dostawa 24h

Darmowa dostawa

przy zamówieniu powyżej 200 zł lub odbiorze osobistym.

Winnica Płochoccy

Po życzliwym przyjęciu przez naszych Klientów pierwszych polskich win z Winnicy Jaworek pora na następny krok. Wprowadzamy w naszej ofercie konkurencję również pomiędzy polskimi winiarzami. Pragniemy przedstawić Państwu wina z Winnicy Płochockich.

Właściwie należałoby użyć tu liczby mnogiej, bo Barbara i Marcin Płochoccy mają dwie winnice – jedną na Podkarpaciu w powiecie jasielskim, a drugą na Ziemi Sandomierskiej. Jest to dla nas doskonała okazja, aby porównać wina z różnych regionów Polski. Winnica z okolic Jasła stanowiła poligon doświadczalny winiarzy. Wydaje się, że projektem docelowym będzie winnica w Darominie zlokalizowana pod Sandomierzem. Fachowcy twierdzą, że właśnie te okolice oraz Ziemia Janowiecka będą przyszłością polskiego winiarstwa. Posiłkując się tą wiedzą Państwo Płochoccy tworzą od podstaw swoją winnicę. Na początek chcemy zaproponować Państwu trzy wina, wszystkie z rocznika 2008.

Pierwszym jest Seyval Blanc z Podkarpacia. Nazwa tego mieszanego szczepu nie wszystkim brzmi znajomo, ale znajdą się i tacy, którzy o nim słyszeli. Jednym z miłośników Seyvala jest Barrack Obama. Już widzę oczami wyobraźni jak amerykański prezydent odwiedzając Polskę popija wino od Płochockich. Może pod jego wpływem zniósłby w końcu wizy? Wracając zaś do wina to ma wyraziste nuty chleba, popcornu, nieco kwiatów. W ustach stosunkowo delikatne ze schowaną dyskretnie kwasowością.

Pozostałe wina pochodzą już z nowej podsandomierskiej winnicy.
Biała Sibera ma dość mrożącą nazwę. Rzeczywiście jest winem żywym, rześkim, idealnym na letnie miesiące. Wyczujemy w nim aromaty cytrusów oraz jabłek. Świetnie sprawdzi się przede wszystkim w połączeniu z rybami, do których można również zaliczyć rzadko komponujące się z winami śledzie.

Pierwszym czerwonym winem jakie możemy zaprezentować jest Ronagelt. Jest to mieszanka dwóch szczepów – Rondo i Zweigelta. Chyba największe zaskoczenie i to zdecydowanie pozytywne. Wyraźnie owocowe z wyczuwalnymi aromatami przejrzałych jabłek, a także pieprzu i korzeni. Krucha budowa wina przypomina zwiewne czerwone wina z Niemiec. Idealne do podania wraz z wędlinami, a  z racji swojej delikatnej budowy wydaje się, że możemy je łączyć nawet z drobiem. Wielkość produkcji butikowa – wytworzono zaledwie 290 butelek.