W ramach serwisu winestory.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić naszym Użytkownikom wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one zapisywane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności. X
INFOLINIA: (22) 720 66 26
Menu

MENU

Koszyk

0,00 zł

Telefon

(22) 720 66 26

Masz pytania?

Napisz do nas

sklep@winestory.pl


Napisz do nas!

Dostawa 24h

Darmowa dostawa

przy zamówieniu powyżej 200 zł lub odbiorze osobistym.

Amarone Speri

Zima po raz kolejny zaskakuje drogowców, ale nie nas. Bo jak wiadomo gdy jest zimno, to trzeba się rozgrzać. Najlepiej solidnym czerwonym winem. A jeśli ma być dobre, to oczywiście z Włoch:-) Wiecie już co mam na myśli, oczywiście Amarone Speri.

O ile nasze Monte del Fra to ekstraklasa, to Speri gra w Lidze Mistrzów. O samym pomyśle na wino jakim jest Amarone można przeczytać tutaj.

Rodzina Speri wytwarza wina w regionie już od XIX wieku. Choć robią kilka rodzajów wina, a nawet grappę, to bezdyskusyjnym symbolem firmy wciąż pozostaje ich Amarone. Jest doskonałym przykładem finezji i klasyki. Wino z potężną strukturą, a jednocześnie z żywotnością. Grona służące do produkcji Amarone pochodzą z niezwykle prestiżowej działki Monte Sant'Urbano (przypomnę, że Święty Urban jest patronem winiarzy).

W zależności od rocznika schną przez 3 bądź 4 miesiące. Po maceracji i fermentacji umieszcza się je w beczkach dębowych na 3 lata. Ważną dla nas informacją jest fakt, że to Amarone robi się na sposób tradycyjny. Czyli z wyczuwalną na końcu nutką słodyczy (moderniści robią Amarone bardziej wytrawne). Mówiąc jeszcze bardziej obrazowo jest takie jak Amarone Scarnocchio tylko bardziej. Uderza potężnym nosem z dominującą suszoną śliwką, wiśnią, wanilią, borówkami, tytoniem, miętą, czekoladą, skórą oraz owocami smażonymi. Sami widzicie, jest co wąchać. Wino można pić już teraz, ale, jeśli ktoś ma warunki, to może się wstrzymać nawet 30 lat!

Oczywiście taką perełkę dostrzegli też inni. Każdy rocznik jest obsypywany medalami. Ostatnio dostało maksymalną notę w prestiżowym diwinetaste.com. Nie ma jednak wątpliwości, że najwyższym odznaczeniem są przyznane trzy kieliszki (nota maksymalna) przez najbardziej opniotwórcze pismo branżowe Gambero Rosso.

Czy, biorąc to pod uwagę, wino jest warte 250 PLN? Moim zdaniem jest.