W ramach serwisu winestory.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić naszym Użytkownikom wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one zapisywane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności. X
INFOLINIA: (22) 720 66 26
Menu

MENU

Koszyk

0,00 zł

Telefon

(22) 720 66 26

Masz pytania?

Napisz do nas

sklep@winestory.pl


Napisz do nas!

Dostawa 24h

Darmowa dostawa

przy zamówieniu powyżej 200 zł lub odbiorze osobistym.

Vin Santo

Zacznijmy od szczypty historii. Nazwa sugeruje nam, że wino ma coś wspólnego ze świętością. Etymologia wywodzi się jednak z nieco bardziej przyziemnych wymiarów, a mianowicie z przesłyszenia się.

Otóż VIN SANTO jest produkowane w Toskanii od wczesnego Średniowiecza, lecz było znane pod inną nazwą. Gdy w XV wieku na posiedzenie Rady Ekumenicznej zjechało wielu biskupów podano właśnie to wino. Wtedy biskup z Grecji miał krzyknąć, że właśnie piją wino Xantos (likierowe wino z Santorini). Niektórzy zamiast Xantos usłyszeli Santo, a ponieważ w nazwie jest pewne dostojeństwo to tak już zostało.

Obecnie VIN SANTO produkuje się niemal w całej Italii, ale największym prestiżem cieszy się to z apelacji VIN SANTO DEL CHIANTI. Produkuje się je ze szczepów Trebbiano Toscana i Malvasia.

Dawniej winogrona suszona na słomianych matach (podobnie jak jurajskie wina słomiane), obecnie preferuje się podwieszanie owoców pod sufitem. Gdy grona będą zupełnie wysuszone rozpoczyna się ich tłoczenie. Z racji ogromnej koncentracji i słodyczy moszczu uzyskiwane wina są mocne – zwykle ok. 16% i na dodatek wciąż słodkie. Następnie wino wlewa się do malutkich, 100-litrowych beczek dębowych zwanych caratelli. Beczki są wypełnione winem tylko do pewnego poziomu i przechowywane wcale nie w zimnych piwnicach, jak jesteśmy przyzwyczajeni, tylko w pomieszczeniach typu strych, gdzie są narażone na duże wahania temperatury. Pod tym wpływem po kilku latach cukier resztkowy fermentuje ponownie, uszczelniając beczkę. Cały proces dojrzewania trwa 3-10 lat, i w dużej mierze od czasu leżakowania zależy z jakim VIN SANTO będziemy mieć do czynienia. Oprócz najpopularniejszych słodkich win zdarzają się również delikatnie słodkie czy wręcz wytrawne.
 
VIN SANTO jest winem zwykle nieco utlenionym, w stylu nieco staromodnym (średniowieczne pochodzenie zobowiązuje), a leżakowanie uwalnia aromaty orzechów, miodu, kwiatów, moreli.

Tradycyjnym sposobem picia VIN SANTO jest maczanie w nim twardych, migdałowych ciasteczek z Toskanii - cantucci. Każdy kto próbował jeść te ciasteczka bez rozmiękczenia ich, wie na jakie ryzyko wystawiał własne zęby.

Dla porządku dodajmy, że Toskańczycy nawet do produkcji tego wina potrafią użyć Sangiovese. W takiej sytuacji, bądź gdy użyją innego czerwonego szczepu, na etykiecie pojawi się adnotacja occhio di pernice (oko kuropatwy).