W ramach serwisu winestory.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić naszym Użytkownikom wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one zapisywane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności. X
INFOLINIA: (22) 720 66 26
Menu

MENU

Koszyk

0,00 zł

Telefon

(22) 720 66 26

Masz pytania?

Napisz do nas

sklep@winestory.pl


Napisz do nas!

Dostawa 24h

Darmowa dostawa

przy zamówieniu powyżej 200 zł lub odbiorze osobistym.

Prosecco

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Pora wrócić do pisania, ale może zostańmy jeszcze na chwilę w tematach lekko wakacyjnych, a do nich z pewnością należą bąbelki.
 
Pewnie wszyscy pamiętacie nasze grudniowe degustacje podczas których z nieudawanym entuzjazmem mówiłem o Prosecco. Dziś z przyjemnością donoszę, że mój zachwyt podzieliło również włoskie Ministerstwo Rolnictwa. Otóż od 1-ego sierpnia bieżącego roku Prosecco di Valdobiadene i Prosecco di Conegliano "przeskoczyły" o jedno oczko w klasyfikacji i teraz mają prawo używać określenia DOCG, co stawia je w I-ej lidze win włoskich.
 
Może jeszcze dwa słowa przypomnienia o naszym bohaterze. Swoją nazwę wywodzi od szczepu, z którego powstaje. Odmiana Prosecco nie jest nadmiernie znana i trzeba przyznać, że poza opisywanymi bąbelkami raczej nic innego z niej się nie wytwarza.

Grona mają lekko gorzkawy smak, secco można tak właśnie tłumaczyć. Wina Prosecco musują z reguły bardzo delikatnie, nie tak delikatnie jak frizzante, ale też nie tak mocno jak normalne musujące.
 
Prosecco doskonale można łączyć z sokami owocowymi, z Campari bądź Aperolem. Niemniej z pewnością najwięcej butelek tego wina wypija się jako aperitif. Wchodząc na włoskie przyjęcie i otrzymując "powitalny kieliszek" w trzech przypadkach na cztery będzie on zawierał właśnie prosecco.